Diamine Deep Magenta, czyli cyklamen purpiórowy

W życiu każdej kobiety przychodzi taki moment, że chce sobie porządny róż znaleźć. W różnych tego słowa znaczeniach, u mnie padło na atrament. No, żeby nie przedłużać i zakończyć dorabianie filozofii do argumentów emocjonalnych proszę o oklaski i fanfary – przed Wami Diamine Deep Magenta.

DSCF2349_zpsbree5lyc.jpg

Inkaust przypomina mi niezmiernie tego oto kwiatuszka:

1-cyklamen-469.jpg

Próba pisma:

Suche męskie fakty:

Schnięcie: poprawne

Przepływ: ekspresowy

Startowanie: równie ekspresowe

Wypełzanie na stalówkę: minimalne

Cieniowanie:  Mocniejsze na Oxfordzie i innych mało chłonnych papierach. Na chłonniejszych kolor”rozpływa się” bardziej równomiernie, choć nadal widoczne.

Strzępienie: brak

Nasycenie: duże.

Podsumowując

Jest naprawdę bardzo, bardzo przyjemny. Chętnie strzeliłabym sobie kałamarz. Myślę, że by zszedł bez większych problemów, bo kolor w miarę ciemny, coś pomiędzy różem a fioletem, bardzo przyjemnie się go czyta, zwłaszcza gdy współgra z jakimś pięknym granatem. A teraz kończę, wybaczcie, idę szukać magentowej sukienki 😀

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s