Pióroreporter w terenie: Opowieści z Pogranicza

Często to, co czytacie zbiega się z tym, co Wam się przydarza? Znam ludzi u których to nagminne, ale dla mnie to chyba pierwszy raz 😉

d3uam9y

Tym razem majówkowo Pióroreporter ruszył na Pogranicze. Spakował w plecak kota, Wegnera i TWSBI, ruszył w poszukiwaniu wszelkich śladów słowa w terenie. A teraz zaprasza na zdjęcia swoich Wilneńsko-Warmio-Sejneńsko-Pruskich znalezisk. Będzie kaligrafia i pióra, totemy i napisy na murach, i druk, pieczątki i do pisania maszyny. Cieszą się chłopcy i dziewczyny. Zapraszam 😉

DSCF7182DSCF7206DSCF7213DSCF7229DSCF7246

yrbizg7

4ms1tm5aewhw6uygeymoy3kprwqx5b8gpwqbuucthus0qwipds2cixcbru4ys0zeexp3d25bohk4hidg7ilufyqafpbomjtevz

Do następnego pióroreportażu, Inkoholicy! 😉

3.jpg

4 Comments

  1. Ba! Pewnie i nie takie. Tylko jak takie cuś znaleźć w sobie… A MI by się podobało…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s