Polcon, czyli konwentowe Tchnienie Wschodu

Wstyd się przyznać, ale o Polconie w Lublinie dowiedziałam  się z ust miłej pani Fabrykosłownej na Warszawskich Targach Książki. I natychmiast popadłam byłam w otchłań mięciutką samozachwytu, że oto Kozi Gród w swych progach gości tak znamienitych gości. A dzisik zapraszam Was na zdjęcia z owego wydarzenia, które oddają moje mocno detaliczne podejście do fotoreportażu. 😀

dsc_2617_zpseqqnk73t

Wziełem więc sobie na drogę bułkę, marchewkę i dwie cebule, po czym z plecaczkiem ciężkim od prowiantu a głową od oczekiwań ruszyłam na Dzień Fantastycznej Gminu – sobotę, najruchliwszą. Dobrze, że w portfelu też cosik miałam, bo rozpoczęłam od wsiąknięcia w gadżetowe pola namiotowe. 😀

dsc_2437_zpsxzxrt5cedsc_2436_zps6xqxwpdjdsc_2427_zpsvo8az0kmdsc_2426_zps0qecgomxdsc_2445_zpsohb7hqfndsc_2446_zpssqbtb4bzdsc_2451_zps4rryqtvadsc_2448_zpstbvgbsqudsc_2566_zpskwuglgkzdsc_2449_zpsu6nhzazqdsc_2453_zpssptyseh8dsc_2647_zpsjlitmydv

Był nawet punkt zaopatrzeniowy dla wiedźminów.

dsc_2567_zpstn8updc7

Jak zawsze najwięcej czasu upłynęło mi na pianiu na temat cosplayerów i obfotografowywiwowaniu ich ze wszystkich stron. Podziwiam Was, ludzie, świetną robotę robicie! Sprawiacie, że fantastyka naprawdę żyje!

dsc_2463_zpsdyywgwk2dsc_2466_zpsrob4ooyxdsc_2465_zpsrp9nrsjudsc_2464_zpspnbbkf1xdsc_2456_zpsjdmsbfpqdsc_2457_zpsy96yngqwdsc_2458_zps351lvrzxdsc_2459_zpsc4dy8f69dsc_2574_zpsdceykpk8dsc_2435_zpsvfilknf3dsc_2556_zpsekzr2e58dsc_2554_zpsuxyvitiddsc_2557_zpsfhlfyf7y

Tu moja absolutna faworytka – pani Barbara:

dsc_2587_zpsvlma0gfjdsc_2577_zpshhitku5ldsc_2582_zpskdoc8jp1dsc_2579_zpsoyrswpmcdsc_2583_zpsqfdqqvpddsc_2585_zpsmfzkctkydsc_2589_zpsrpieaj1cdsc_2591_zpsr946pnx7dsc_2595_zpscwat5hfjdsc_2597_zpszs5kxehndsc_2615_zpsss5wl60tdsc_2623_zpsc15ecnfwdsc_2618_zpsj0kbsimadsc_2621_zpsjtoqir3i

Nie przesadzam. Spotkanie autorskie Wegnera rozpoczęło się dźwiękiem rogu i jego wejściem w towarzystwie eskorty z czerwonymi szóstkami na płaszczach, której przewodził Kenneth. Mieli nawet swoje Meekhańskie miasteczko na błoniach koło ACK 😀 A tuż obok niej – inni rekonstruktorzy.

dsc_2627_zpsq8bn2yyodsc_2625_zpssdy535m5dsc_2624_zpsehnvstb5dsc_2602_zpshvsqcefgdsc_2611_zpsityiymzcdsc_2599_zpsdodw95otdsc_2607_zpsirhxzinldsc_2610_zpsabajljiydsc_2606_zpsmjxudpljdsc_2563_zpsndw9uh1cdsc_2562_zpsmwd6oicx

Całkowicie poraziła mnie ilość gier planszowych – szczerze mówiąc jest mi to temat zupełnie obcy. Jednakowoż nawet człowieka o tak zimnym planszówkowo sercu jak ja całkowicie rozbroiła żywiołowość wszędobylskich graczy. Aż chciało się do nich przyłączyć 😀 (Mój faworyt – dramatyczny krzyk połączony z histerycznym rzutem trzymanym w ręce elementem gry pod wpływem przegranej partii).

dsc_2497_zpsk0wbguaydsc_2496_zpsfdcgkdg6dsc_2498_zpsh4ver62sdsc_2506_zpsdrjj9zpjdsc_2504_zpso1xpqtncdsc_2507_zpsgc6zf1lgdsc_2569_zpsy0wr3p5adsc_2570_zps0c7zt0gzdsc_2500_zpsuyi4xzcm

Najbardziej egzotycznym elementem Polconu był chyba tor taktyczny okołoKozakowego fandomu Renegatów. Jak wiadomo poligon najlepszym miejscem dla malucha.

dsc_2520_zpscpwjpqjedsc_2521_zpsdyro9rhwdsc_2525_zps3bai9rizdsc_2539_zpsqkdvonmfdsc_2524_zps5klqupikdsc_2545_zpszdgs1drbdsc_2544_zpscjcm20ouDSC_2530

Konwent odbywał się na terenie głównego kampusu UMCSu – właściwie niemal każdy budynek coś dostał.

dsc_2470_zpslepkrbsgdsc_2475_zps9r5bwomjdsc_2474_zps6na2tgojdsc_2480_zpsl0qa8rl3dsc_2641_zps5b4efhgndsc_2486_zpsnovamxqedsc_2495_zps6imgww0kdsc_2489_zpsna1aptatdsc_2473_zpse0xf4aig

A Gandalf chodził i rozkładał karteczki.

dsc_2512_zpsngrzca5v

Jestem naprawdę bardzo dumna z Lublina – moim zdaniem świetnie sobie poradził w roli gospodarza 🙂 Pierwszy raz podczas takiej imprezy nie latałam jak w amoku, co jest ciekawą i zupełnie nową odmianą. Wyobraźcie sobie, że panele również są dla ludzi. Przekonałam się o tym i ja – a zwłaszcza o ich wysokim poziomie. Czy fantastyka jest kobietą, folk w fantastyce, przyszłość gatunku SF, Lublin oczami tutejszych autorów i wiele, wiele innych – to wszystko mam już w Inkoholiczej łepetynie. Świetnie bylo też uczestniczyć po raz pierwszy w życiu w czymś tak dla mnie ważnym jak gala wręczenia Zajdli. A owacji na stojąco, które dostała Pani Jadwiga nie zapomnę nigdy.

21078516_1455880914501193_5823755742867034693_n

Tym razem przyjechał ze mną zestaw bardziej biżuteryjny niż książkowy. Błogosławionam pomiędzy nerdami.

21083355_1455075781248373_948527083006205695_o

Ale co teraz? Smutek, tęsknota, pusta, żal niewypowiedziany oraz zębów ze zgryzoty zgrzytanie? Nie. Teraz czekamy na Falkon! 😉

dsc_2442_zpsfqa9eel7dsc_2634_zpsg0sjcxt7

 

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Polcon, czyli konwentowe Tchnienie Wschodu

  1. Pingback: FALKON 2017, czyli cosplay na RPGu po planszówce jeździ | inkoholiczka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s