10 myśli na dziś: KOSMOS

Jak pewnie część z Was kojarzy, wielkimi krokami zbliża się mój sztandarowo-patronacki konwent, czyli lubelski Falkon. Tym razem nie tylko obiektywem i internetami goi wspomogę, ale i poprowadzę swoją prelekcję – wyleje się ze mnie publicznie całe morze miłości do science-fiction w wydaniu mniej lub bardziej hard (w tym wypadku dosyć hard):

sjk.png

Kto będzie – temu zryję mózg i do zobaczenia. Kto nie będzie – dla Was relacja na żywo z prelekcji w sobotę o 18 na Instagramie. A obie zaś grupy inkoholików zapraszam dziś na niezwykły, intergalaktyczny wpis, który rozpocznie nowy cykl na blogu – będę brać na warsztat różne tematy, które są za króciutkie na wpisy, a zbyt niesamowite, żeby pominąć je milczeniem. Dlatego, żeby intergalaktycznemu tematowi, który będzie w tym tygodniu panował na blogu, stało się zadość – zapuście kosmiczną muzyczkę i lecimy przez gwiazdy!

Pierwsza książka science-fiction pochodzi z… drugiego wieku naszej ery. Napisał ją Lukian z Samosat i opowiada o wojnie Ludu Księżyca z Ludem Słońca. Czaicie, ludzie święcie wierzą w to, że świat jest płaski jak herbatnik, a on wpadł na pomysł, że kosmici istnieją. Ten to miał łeb…

Rozgwieżdżone niebo codziennie jest inne. Takiego, jak widzicie dziś, nie zobaczycie już nigdy więcej. Wiem, że to może banał, ale zdanie sobie z tego sprawy było dla mnie gigantycznym mindblowem – tak jak to, że światło części gwiazd, które widzę dziś nie ma już swojego źródła. One w tej chwili już nie żyją, a tamto wyemitowały tysiące lat temu. WHOAAA!

photo-1450849608880-6f787542c88a

Istnieje teoria, nawet całkiem prawdopodobna, zgodnie z którą nasze Słońce posiada bliźniaczą gwiazdę zwaną Nemezis. Podobno winna jest ona, co sugeruje imię, cyklicznemu, masowemu wymieraniu na Ziemi ( raz na 26–27 milionów lat). Porusza się ona po eliptycznej orbicie i właśnie co taki okres czasu miałaby się ona pojawić niedaleko Obłoku Oorta – na tyle blisko, by zacząć oddziaływać. Według teorii jest to chłodny czerwony lub brązowy karzeł krążący 50 000 do 100 000 jednostek astronomicznych stąd (choć teleskopy niczego takiego nie widzą).

Z biologicznego punktu widzenia jesteśmy zbudowani z gwiazd.

Kultowy film „Kontakt” w reżyserii Roberta Zemeckisa z Jodie Foster w roli głównej opowiadający o nawiązaniu kontaktu z obcymi z planetami Vega bazuje na prawdziwych wydarzeniach. Scenariusz do niej bazował na bestsellerowej powieści astronoma Carla Sagana o nawiązaniu pierwszego kontaktu z pozaziemską cywilizacją. Chcecie się dowiedzieć, co to był za kontakt? Wpadnijcie na prelekcję 😀

Przy okazji, o Saganie piosenkę nagrał fiński zespół Nightwish:

Saturn (0,687g/cm3 gtęstości) jest lżejszy od wody (0,998g/cm3). Po prostu by się na niej unosił… Widzicie to?

A skoro już jesteśmy przy Saturnie, mojej ulubionej planecie z dzieciństwa (bo miała takie ładne pierścienie, że ojejku), to nasz kochany teleskop Hubble’a sfotografiwał na jego północnym biegunie… zorzę polarną.

heic1815a_12801

Według równania Drake’a biorąc pod uwagę nawet wszystkie niedoszacowania i przeszacowania, według absolutnie pesymistycznych rachunków wysoko rozwiniętych cywilizacji pozaziemskich zdolnych nas odwiedzić powinno być na tę chwilę około 250 tysięcy. Robi wrażenie, co?

W przestrzeni kosmicznej , w wyniku braku działania grawitacji, kręgosłup człowieka osiąga swój maksymalny stan rozciągnięcia, czyli około 5 centymetrów więcej niż normalnie. Niestety, potem wraca. I podejrzewam, że to musi boleć.

Ruch obrotowy Ziemii jest spowaniany z powodu masowego wydobywania ropy naftowej. Ropa naftowa służy do smarowania łożyska na którym obraca się ziemia. Jest mniej smaru więc łożysko trze i Ziemia zwalnia. Znalazłam to w Internecie. To musi być prawda.

😀

maxresdefault


Źródła grafik: 123

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s