Stało się: Inko ma PATRONITE!

Stało się to, co się stać musiało. Otworzyłam inkoholiczkowe konto Patronite.

patronit

Przyznam szczerze, że pomysł ów chodził mi po głowie od czasu dłuższego, jednak ciągle zwlekałam z jego realizacją – zawsze wydawało mi się,  że to jest absolutnie niemożliwe, żeby ktoś zdecydował się na wsparcie tego, co robię w ten sposób. Za przyjście kryski na Maryska jest w pełni odpowiedzialny Zwierz Popkulturalny, świetna blogerka, którą z pewnością dobrze znacie. Ta to właśnie babka wygarnęła w długim wpisie takim niezdecydowanym jednostkom jak ja, że pora przestać się krygować, bo blogowanie to praca jak każda inna  (a zapewniam Was, że ten potwór pożera mnóstwo czasu i energii 😉 ) i jeśli się wahają, to teraz jest bardzo dobry moment, bo ING Bank Śląski organizuje konkurs dla początkujących twóców.

Konkurs ma przepiękny motyw przewodni – „Najlepiej robić swoje” – takie mam podejście do życia i taki jest mój cel. Do konkursu od razu pobiegłam się zgłosić… Ale pomyślałam, że bez sensu zakładać Patronita nikomu o tym nie mówiąc 😉

Dlatego oto jestem! Nie wiem, czy jesteś ze mną od dawna, czy od niedawna, czy od początku obserwujesz moje zmagania z popkulturą i dziennikarstwem, czy trafiłeś na bloga tydzień temu i nie bardzo wiesz co się dzieje i dlaczego te wszystkie neologizmy. Dziękuję, że tu jesteś!

Ostatni miesiąc był czasem bardzo intensywnych zmian na blogu – pewnie zauważyliście, że piszę dużo częściej i regularnie, zaczęłam się angażować także w setki dodatkowych, okołoblogowych projektów, których efekty możecie podziwiać na Inkomediach społecznościowych. To wszystko, wierzcie mi, wymaga bardzo dużo czasu, a człowiek ma to do siebie, że musi coś jeść, mieć gdzie spać i jeszcze co poniektórym mało i chcą się, dziady rozwijać. Jeśli więc podoba Ci się to, co robię i chcesz pomóc mi rozwijać Inkoholiczą markę i nie dopuścić do jej zatopienia przez życie codziennie (najgroźniejszy sztorm, który zatopił niejeden blog :<) – zajrzyj na moją Patronitową stronę. Na razie nie musisz się deklarować – popatrz na ustalone przeze mnie progi i cele, zastanów się, czy nie przeputam wszystkiego na czekoladę i czy warto we mnie inwestować.

Ale jeśli zdecydujesz, że warto – obiecuję Ci, nie pożałujesz! 🙂

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s