ZACZNIJ TUTAJ

Czytasz więcej niż wszyscy Twoi znajomi razem wzięci. Zakochałeś się już nieraz w fikcyjnej postaci. Po konwentach włóczysz się tak długo, że masz już swoje wydeptane ścieżynki. Spotkani ludzie kojarzą Ci się z postaciami z książek, a za bilet do ukochanego uniwersum zapłaciłbyś fortunę.  Wiesz, gdzie mają miejsce najbliższe Targi Książki. Wiedźmina przeszedłeś wszystkimi możliwymi ścieżkami. A może nawet masz w domu maszynę do pisania, albo twoje teksty wypełniają najbliższą szufladę?

Witam Cię, kochany współbracie Inkoholiku, na moim literkami płynącym blogu. Jeśli szukasz profesjonalnych, poważnych i obiektywnych tekstów, niestety nie jesteś w dobrym miejscu. Ale czekaj, czekaj, mam coś lepszego – mogę za to poczęstować Cię smakowitymi, ociekającymi subiektywnością tekstowymi gawędami na tematy nie-tylko-okołokulturalne. Znajdziesz tu dobra wszelakie pod klawiaturę Inkoholiczce wpadłe: recenzje, opowieści z podróży, felietony, fotorelacje, szkice, opowiadania, notatki…  Wyruszam na własnej, lekko się chyboczącej, ale radośnie rozśpiewanej, pełnej neologizmów i humoru szalupie. Będzie geek-lifestylowo. Wszystkie nerdy mile widziane!

43613388_278247822896314_7840066357999966158_n

Dlaczegoś tu trafił, zbłąkany wędrowcze – nieważne! Cieszę się, że tu jesteś. Rozgość się, siadaj i opowiadaj – co Cię interesuje?

  • Geek Lifestyle to clue bloga – lifestyle w wydaniu nerdowskim i zupełnie niepoważnym. Zapraszam nie tylko graczy 😉
  • Jeśli książki pożerasz nienasycenie, a i filmem jako kulturalny drapieżca nie pogardzisz, mam dla Ciebie kategorię  Recenzje.
  • W Pióra Inko poczytasz trochę o samym procesie pisania. Ciekawostka: nazwa bloga pochodzi właśnie od tej kategorii 😉
  • W kategorii Reportaże zobaczysz, jak w outdoorze zachowuje się inkoholik-domator i wraz z nim ruszysz w świat jak, nie przymierzając, Jaś Wędrowniczek. Konwenty, koncerty, wycieczki – czego dusza zapragnie.
  • Felietony – mówią same za siebie. Coś luźniejszego, wprost do porannej kawki.
  • W Mętli(n)ku natomiast znajdziesz cały gawędziarski misz-masz, który był na tyle przebiegły, że nie dał się zaklasyfikować nigdzie indziej.