Ink… Ktoholiczka?

Kim jest Inkoholiczka?

Z ust – nieuleczalny gawędziarz, z palców – pisarczyk-darmozjad. Z uszu – wielbicielka wszelkiej maści soundtracków, folku i chrypki Bruce’a Springsteena. Z oczu – good old-fashioned geek-girl. Bardzo niepoprawna, głównie gramatycznie, optymistka. Indianka z Północy. Od lat cierpi na Finnish-Fever i twierdzi, że pan Matthias Nygård miał w tym niewąski udział. Wyznaje zasadę, że prawdziwe stalówki zaczynają się od „M”. W Skyrima gra Nordem. Typowy tank. Z zawodu mierny literat-dziennikarzyniątko w jednym z odległych województw, który na psychologię poszedł z powodu widzimisia. Marzy o zamieszkaniu w Vergen.

Pisze. Wszystko.

 

fifka.jpg

 

 

Reklamy

6 uwag do wpisu “Ink… Ktoholiczka?

  1. Na Twojego bloga trafiłam przypadkiem, choć niektórzy mogą powiedzieć, że przypadki nie istnieją, tak czy siak, postanowiłam przeczytać jeden wpis, potem następny i po jakimś czasie zorientowałam się, że czytam z towarzyszącym mi ogromnym uśmiechem na twarzy, nie mówiąc już o tych świecących mi się oczach. Bardzo podoba mi się Twój styl pisania; neologizmy mnie urzekły. I chyba sobie uświadomiłam, że również jestem inkoholiczką.
    Życzę powodzenia w dalszym pisaniu i składam życzenia z okazji rocznicy bloga – wszystkiego książkowego! xD
    Będę zerkać na Twojego bloga z ciekawością 😉
    – M.

    Polubienie

  2. Ojejku! Okropecznie się cieszę, że do mnie trafiłaś 🙂 Bardzo dziękuję za te słowa. Od razu mi cieplej na literackim serduchu. Witamy w gronie inkoholików! Rozgość się 🙂

    Polubienie

  3. jednak internet to nie jest takie wielkie ZŁO, jeśli „spotyka się” tak ciekawe osobistości hihih 😀

    Polubienie

  4. Pewnie, że nie 🙂 Sama poznałam za jego pośrednictwem tylu wspaniałych ludzi, że zasłużyłabym na ciachnięcie nahajką po białych plecach, gdybym potwierdziła ten stereotyp. To jest po prostu narzędzie. Od ludzi zależy jak go używają ;

    Polubienie

  5. dobrze powiedziane, wszystko ma swoje granice przyzwoitości 🙂 widzę, że Ty to narzędzie bardzo zręcznie obracasz w dłoniach i wykorzystujesz, powinszować takiej umiejętności 😀 no no, dobra, wystarczy tego chwalenia jak na jeden wieczór 😉 😛 trzymaj się i „do napisania” 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s