Po co to całe #bodypositive?

Uważam, że ludzie z natury są dobrzy. Co prawda mam wrażenie, że niewiele osób podziela moje zdanie (albo przynajmniej daje temu wyraz), natomiast ja w to święcie i mocno wierzę – w każdym z nas jest naturalna skłonność do dobra, okruch nieba, który sprawia, że postępując dobrze czujemy się dobrze. Możecie nazwać siłę tym kierującą, siłę sypiącą owe okruszki Bogiem (ja właśnie tak ją nazywam), albo energią kosmiczną, albo karmą, albo losem… Nieważne – ważne, że istnieje i żeby pozwalać objąć się temu ciepłu i pozwolić mu działać. Wiem, że po takim wstępie spodziewacie się pewnie bożonarodzeniowej pogadanki o tym, że dobro wraca, o duszy/metafizyce/psychice/niepotrzebne skreślić… Ale nie. Dzisiaj porozmawiamy o dobrze w zupełnie innym wymiarze, znacznie bardziej fizycznym.

Dzisiaj porozmawiamy o ciele. 🙂

Po co to całe #bodypositive_

Czytaj dalej

Reklamy

Inkowywiad: LABORATORIUM PIEŚNI ♫

Mikołajki Folkowe za nami, relacje i wideorelacje też, pył bitewny, zdawałoby się opadł… Ale to tylko złudzenie! 😉 Mam dla Was, Inkoholicy, wywiad, którego przeprowadzenie było dla mnie zaszczytem. Znakomite pieśniarki z Laboratorium Pieśni poznałam jak to ja – przypadkowo, przez internety, zachwycona doszczętnie ich wykonaniem „Kappee” w moim ukochanym fińskim języku. Jednym z moich muzycznych marzeń było usłyszenie tych kipiących piękną, naturalną, pierwotną wręcz energią na żywo – i udało się, i to w moim własnym mieście!

Kim są dziewczyny?

Laboratorium Pieśni – Song Laboratory (world/etno/spiritual/mystic folk music) to trójmiejski, kobiecy zespół pieśniarek, powstały w 2013 roku. Grupa śpiewa i aranżuje tradycyjne pieśni polifoniczne: ukraińskie, bułgarskie, białoruskie, serbskie, albańskie, bośniackie, polskie, a także gruzińskie, skandynawskie, oksytańskie i wiele innych. Pieśni Świata wykonują zarówno a capella, jak i przy akompaniamencie bębnów szamańskich i innych etnicznych instrumentów (m.in. shruti box, dzwonków, przeszkadzajek, fletu, kalimby, mis, gongu), wnosząc w pieśni tradycyjne nową aranżację, przestrzeń improwizacji głosowych, inspirowanych dźwiękami natury, często intuicyjnych, dzikich, kobiecych.

32105022_1939588806091920_1721709516879298560_n

Zapraszam na rozmowę ♫

Czytaj dalej

10 dowcipów religijnych, którymi znokautujesz rodzinę przy wigilijnym stole

Obiecałam Wam, Inkoholicy, content świąteczny na blogu – i mam nadzieję słowa dotrzymuję. Zamiast jednak „top 5 filmów na Święta” (polecam Kevina i Love Actually, więc nihil novi) albo „top 5 prezentów pod choinkę” (poproszę jakąś dobrą klawiaturę), które goszczą na większości stron, dam Wam coś bardziej praktycznego. Niedługo większość z Was znajdzie się przy tej, dla jednych krępującej, dla innych radosnej sytuacji społecznej zasiądnięcia przy stole wigilijnym z resztą rodziny (tą mniej lub bardziej bliską). Może się wtedy wydarzyć taka sytuacja, że zapadnie taka niezręczna cisza. I wtedy do akcji wkraczacie Wy, cali na biało, i ratujecie święta.

Dowcipy polecam opowiadać temu najgłośniej śmiejącemu się wujkowi (w każdej rodzinie jest taki) bądź, jeśli macie odwagę, tej pobożnej cioci, którą obruszą okropnie. Bawcie się dobrze 😀

PS – uwaga. Ostatni dowcip zawiera BRZYDKIE SŁOWO  ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

10 dowcipów religijnych.png

Czytaj dalej

Inkorecenzja: „Sodomion”, czyli miłość i seks w świecie przyszłości

Statki kosmiczne, rozwój technologii, podbój okolicznych planet, podróże w czasie – to wszystko już znamy. Od dawna autorzy roztaczają przed nami wizję bliższej lub dalszej przyszłości, te mniej i bardziej tragiczne, odkrywcze, czy po prostu do bólu prawdopodobne. Mało który jednak zwraca uwagę na człowieka w tym wszystkim – na uczucia, zachowania, motywy, po prostu życie – kalkując niejako ludzi współczesnych, kopiując i wstawiając w nowy, kolorowy świat, ubierając jedynie w nowy skafander kosmiczny albo inne kolorowe fatałaszki z przyszłości. Tymczasem zmianom ulega nie tylko zewnętrze, ale i wnętrze – sam człowiek, a co za tym idzie i społeczeństwo. I dokąd te zmiany wędrują? Według Inglota w naprawdę nieciekawe miejsce.

Miłosć i seks

W zaawansowanej naukowo i technologicznie przyszłości świat będzie inny, ale ludzkie pragnienia, emocje i żądze – niezmienne.

Czy można się zakochać  w maszynie? Czy każdy jest zdolny do miłości? A może w doskonałym świecie przyszłości to skomplikowane uczucie nie będzie nam już do niczego potrzebne? Może zamiast emocji wystarczy sam kontakt fizyczny? Wszak nie ma nic przyjemniejszego niż seks, a ludzie wyzwoleni z religijnych i społecznych ograniczeń będą mogli wreszcie robić to, na co naprawdę mają ochotę.

Ano będą mogli – tylko czy im to wyjdzie na dobre?

Czytaj dalej

10 najpiękniejszych piosenek z filmów Disney’a (według Inko)

Co prawda kreskówki i smak dzieciństwa to nie tylko Disney – mimo wszystko ta wytwórnia zajmuje w moim (i nie tylko moim) serduszku miejsce specjalne. Był ze mną od samiutkiego początku i nie mogę się nadziwić przemianom, które zaszły w jego filmach od lat – zarówno tym technologicznym jak i, że tak powiem, światopoglądowym… Ale to już temat na inny artykuł i możecie być pewni, że go poruszę 😉 Dzisiaj jednak chciałabym zająć się zupełnie inną warstwą tych dzieł, warstwą, która od lat niezmiennie i nieprzerwanie zachwyca mnie tak samo – muzyką

Zapraszam na mój prywatny plebiscyt najlepszych Disneyopiosenek

10 najpiękniejszych piosenek z filmów Disney'a.png

Czytaj dalej

★ List Inko do Świętego Mikołaja ★

Kochany Święty Mikołaju,

Dawno nie pisałam do Ciebie listu, a potrzeby mam coraz większe, pora więc przeprosić się nawzajem i nawiązać jakąś współpracę. Na początku chciałabym zaznaczyć, że byłam grzeczna przez ostatni rok, nie śmieciłam, przeprowadzałam staruszki przez jezdnię i nie pozostawiałam samotnych bananów w koszyku z owocami w supermarkecie. Nie urwałam też nóżek żadnej muszce ani nie rozdeptałam (umyślnie!) mrówki. Nie zamieszczałam na blogu clickbaitowych tytułów (a na pewno nie tyle, ile bym chciała) i nie zjadałam wszystkich ciastek na zapleczu festiwalowym, lecz zostawiłam jedno myśląc o innych (a nie musiałam, bo nikt nie pilnował i na dodatek ciągle dosypywali). No. To chyba tyle. To teraz przejdźmy do znacznie milszej części listy. Pora na PREZENTY.

SEEMS LEGIT.png

Czytaj dalej