TOP 7 kandydatów na męża, czyli popkulturalni misterzy

Każda fangirl ma w swoim życiu taki okres (jeden, dwa, ewentualnie sześćset), w którym kocha się na zabój w jakimś fikcyjnym charakterze. Ale to, że ktoś jest wymyślony, nie znaczy, że nie istnieje, prawda? 😀 Więc kochać można bez przeszkód.

marry

Temat jest ważki i wiecznie aktualny, poruszenia godzien! Drogie Inkoholiczki-Książkoholiczki i Fangirle wszelkiej maści – dziś coś dla Was. Jak uczyła mistrzyni Danuta Norek – kobieta już tak ma, że wychodzi za mężczyznę, przy którym czuje się bezpiecznie, a zdradza z tym, przy którym czuje się niebezpiecznie. Dzisiaj będzie o tych pierwszych – idealnych popkulturalnych kandydatów na małżonków. Marzenie każdej spragnionej ciepła domowego ogniska fangirl.

Kolejność losowa, nie ma faworytów – wybór należy do Was, drogie Panny!

Kto na pierwszy ogień? Nie kto inny, jak… Czytaj dalej

Reklamy

„Żona terrorysty”, czyli o dżihadzie od środka

Dziś, Inkoholicy, będzie na poważnie. Bo temat jest poważny i nawet taki chroniczny jajcarz jak Inkoholik nie potrafi sobie z pewnych rzeczy robić jaj, bo tak jej się robi smutno i niezręcznie. Nie sposób nie przypomnieć sobie w tym momencie o recenzji „Między Światami”… Dlatego na sam początek tekstu, zanim jeszcze o książce, przemyśleniach i o wszystkim, chciałabym zaznaczyć, że wszystko, co napiszę, dotyczy EKSTREMISTÓW. A nie każdego muzłumanina. To jest ważne.

niqab

A teraz do rzeczy. Widzicie tą panią na obrazku poniżej? Ciężko wyobrazić sobie kogoś o typie urody mniej przypominającym panią na obrazku powyżej. Jednak Anna Sundberg, bo właśnie o niej jest książka „Żona terrorysty”, w pewnym momencie swojego życia podjęła drogę konwertynki, porzuciła rodzinną Szwecję i wraz ze swoim mężem i później również dziećmi przez szesnaście lat tkwiła w samiutkim środku rozwijającego się dżihadu, który obecnie jest problemem bardzo aktualnym. Czytaj dalej

„Dzień dobry, Północy”, czyli gdzie jest Dom astronauty?

Oto chałupniczo stworzony gif. Jest on krzywy, rozciągnięty jak żaba na boki i raczej tęgawy. Stworzony on został przeze mnie w celu przynajmniej-śladowego-pokazania Wam jak cudownie na okładce Drogę Mleczną Czarna Owca przedstawiła. Cudo okładkowe wprost. Bo Inkoholiczka ma na punkcie kosmosu fioła niebywałego i kiedy łączy się go z drugim fiołem – Północą, a przy tym tak cudnie wydaje, to robi się z baby taran nie do zatrzymania. To nie ma nic wspólnego z treścią wpisu ani książki, ale musiałam się byłam gdzieś tym zachwycić :3 No paczciepaczciepaczcie:

mute_20170118_152651

Uff! <wachluje się i zbiera do kupy!>  A teraz do rzeczy! Do ad remu, Drodzy. „Dzień dobry, Północy” – warto piać? Warto, choć sytuacja jest złożona. Tako się przedstawia:
Rusza misja NASA na księżyce Jowisza. Piątka wybrańców-astronautów, którzy przejdą do historii i staną na piedestale obok Gagarina i Armstronga. Wśród nich jest Sully, samotny, międzygwiezdny Robinson, która poświęciła w swoim życiu wszystko, na czele z rodzinnym szczęściem, by znaleźć się tu gdzie jest. Siłą rzeczy (a raczej – siłą odległości) przez pewien czas z Ziemią nie mają kontaktu, na szczęście misja przebiega jak najlepiej, więc zwijają międzygwiezdne manatki i przy dźwiękach wesołej muzyki ruszają do Domu. I tutaj pojawia się problem – już dawno są w miejscu, w którym powinni nawiązać łączność, a Ziemia uparcie milczy. Cisza na wszystkich pasmach, nawet żadnego zbłąkanego skrawka serialu z telewizji satelitarnej. Ziemia zachowuje się tak, jakby przetoczyła się przez nią pod ich nieobecność jakaś olbrzymia magnetyczna burza.

pia18905_ip

Czytaj dalej

Hygge: Klucz do szczęścia, czyli jak to robią Duńczycy

Znacie to ciekawe uczucie, kiedy coś, co było Waszym niszowym hobbi, waszym MYYYPRECIOUSSS! po cichutku pielęgnowanym na ciepłym serduszka dnie, nagle staje się oberpopularne i coraz większa liczba osób zaczyna się tym fascynować? To uczucie to przemieszanie czysto hipsterskiej irytacji – bo przecież TO MOJE, HERETYCY I PARTACZE!), z lekkim odcieniem zadowolenia – bo oto modna jest nie jakaś szmira o oczach zielonych albo piędziesięciu odcieniach szarego, tylko coś wartego zachwycania się. Zacznijśwa jednak, ludzie, od definicji podstawowych pojęć.

hygge3_zpsntuig3pb

Czytaj dalej

„Ross Poldark” & „Demelza”, czyli para jak spod pióra Austen

Sprawa jest taka. Ross Poldark, komes możny i mężny, wraca z wojny do swego rodzinnego dworu. Niestety, nie czekają na niego dobre wiadomości. Zamiast miłego, rodzinnego obiadku i prezentów powitalnych zastaje brud, smród i ubóstwo, chałupę w ruinie i na dodatek zadłużoną. A tata niestety zszedł był wziął, i to parę miesięcy temu, na miejscu synowi pozostawiając jedynie pijaniusieńkiego w sztok sługę, ledwo przędącą kopalnię i kłopoty ze skabówką. Żeby było weselej, kobieta, o której marzył przez dwa lata wojny i która przed nią darzyła go wzajemnością, jest już po słowie z jego najlepszym compadre. Chciałoby się więc rzec: sprawa się rypła.

SAM_0091

Ross jednak nie z rzepy ulepiony i nie w rurkach chodzący. Mężnie bierze się z życiem za bary i nie daje się tak łatwo przewrócić w błotko. Przed Wami świetnie poprowadzona fabuła zatopiona w niezwykłym klimacie, który wręcz wylewa się z kolejnych stron – porównałabym go z właśnie z Austenowymi i Brontë’owymi dziełami. Tym razem tylko (może to z powodu płci autora? 😉 ) fabuła nie opiera się wyłącznie na skupionych na marzeniu o małżeństwie kobietkach, a nawet jest dość skomplikowana. W jej ogromnie bogaty skład wchodzą głównie skomplikowane relacje międzyludzkie, męski honor i, co gorsza, kobieca przewrotność, konflikty międzyklasowe i po raz kolejny problemy ze skarbówką (Ross obejmuje po ojcu kompleks kopalni, które przędą tak średnio bym powiedział). Jest więc na czym się pogmatwać.

Czytaj dalej

„Podmiejskim do Indian”, czyli o muxe, Świętej Śmierci i milionie kontrastów

mek1

Meksyk to kraj niewiarygodnych kontrastów. Kraj, w którym dawne rytuały i prekolumbijscy bogowie, kpiąc z upływu czasu, swobodnie trwają w sąsiedztwie internetu i smartfonów.  To tutaj bose indiańskie akuszerki walczą z wprowadzaniem do rolnictwa GMO i z biopiractwem, a prostytutki i handlarze narkotyków mają swoich ulubionych świętych patronów.

Jakie dowcipy opowiadają sobie Indianie o antropologach? Dlaczego w latach 60. XX wieku Meksyk stał się mekką hipisów? Wreszcie, jak Meksykanie oswajają dziś horror codzienności, żyjąc w cieniu wojny z kartelami narkotykowymi?

Ta książka to wynik wielu lat obserwacji i  badań antropologicznych autora.

Czytaj dalej

„Światło, którego nie widać”, czyli po prostu majstersztyk.

„Marie-Laure mieszka wraz z ojcem w Paryżu, jako sześciolatka traci wzrok i odtąd uczy się poznawać świat przez dotyk i słuch.
Pięćset kilometrów na północny wschód od Paryża w Zagłębiu Ruhry mieszka Werner Pfennig, który jako mały chłopiec stracił rodziców. Podczas jednej z zabaw Werner znajduje zepsute radio, naprawia je i wkrótce staje się ekspertem w budowaniu i naprawianiu radioodbiorników. Odtąd Werner poznaje świat, słuchając radia.
Kiedy hitlerowcy wkraczają do Paryża, dwunastoletnia Marie-Laure i jej ojciec uciekają do miasteczka Saint-Malo w Bretanii.
Werner Pfennig trafia tam kilka lat później. Służy w elitarnym oddziale żołnierzy, który zajmuje się namierzaniem wrogich transmisji radiowych. Podczas nalotu aliantów na Saint-Malo losy tej dwójki splatają się… „

Kiedy słyszę zdanie „losy dwójki splatają się” przed moimi oczyma już maluje się obraz targanego namiętnościami romansu w sceneriach wojennych. Ale „Światło, którego nie widać” udowadnia, że wojna to bomba, która byty po świecie porozrzucała w chaosie totalnym – i splotła ze sobą te od siebie odległe, a rozdarła te sobie przypisane.

1_zpsbjnacceh
Czytaj dalej

„Przed upadkiem”, czyli espresso z posmakiem skandynawskim

Pewnej grudniowej nocy na tyłach starej kamienicy w centrum Sztokholmu zostaje zamordowany młody socjolog, Thomas Heber. Jedynym świadkiem morderstwa jest kilkuletni chłopiec. Policja rozpoczyna śledztwo. Okazuje, że zamordowany infiltrował środowiska lewicowe, sprawą zaczynają interesować się służby bezpieczeństwa. Sprawa staje się naprawdę poważna, gdy pojawiają się pogłoski, że wkrótce ma dojść do kolejnego zabójstwa na tle politycznym..

pu1_zpsibvpzyyo
I to jest ten moment, kiedy chcę się autora blurpu powiesić. Na długim sznurze. Zaciekawił po byku, i to chudym. Czytaj dalej

„Królowa lodów z Orchard Street”, czyli o silnej-i-niezależnej kobiecie

„W roku 1913 Malka Treynovsky, jeszcze jako dziecko ucieka z rodziną z Rosji do Nowego Jorku. Zaraz po przyjeździe ulega wypadkowi i zostaje porzucona na ulicy. Przygarnia ją włoska rodzina  sprzedawców lodów, od której uczy się fachu. Musi ciężko pracować i udaje jej się przetrwać tylko dzięki sprytowi i pomysłowości. Kiedy dorasta  zakochuje się w niepiśmiennym radykale Albercie – wsiadają razem do furgonetki z lodami i wyruszają w podróż po Ameryce. Powoli dziewczyna staje się Lillian Dunkle, nieugiętą bizneswoman stojąca na czele lodowej fortuny. Jej droga do wielkich pieniędzy i sławy jest nieodłącznie spleciona z dziejami Ameryki. Śledząc jej losy stajemy się świadkami prohibicji, drugiej wojny światowej czy czasów disco.”

ko1_zps1buudkw0

I tak pewien kulejący maluszek, zupełnie zagubiony w nowym świecie, na którego własna matka wypięła się publicznie, uczy się żyć. Uczy się szukać własnych marzeń, dążyć do ich spełnienia ze wszystkich sił, sprytnie i przebiegle manipulować, a wrogów nie pokonywać, tylko miażdżyć.

Czytaj dalej

„Zagadki przeszłości”, czyli – Jackson, jest robota do zrobienia!

Pewna młoda gospodyni dusi się w ciepełku domowego ogniska i postanawia ukrócić swój problem siekierą. Pewnej rodzinie znika najpiękniejsza z córeczek. Do kancelarii prawniczej wpada mężczyzna we wściekle żółtym swetrze golfisty i za pomocą poręcznego noża niczym Mojra przecina nić życia młodej asystentki. Zazdrosny do szaleństwa mąż podejrzewa swą żoneczkę o zdradę, a tymczasem dwie, zupełnie niepodobne do siebie siostry, przetrząsając dom rodzinny dokonują szokującego odkrycia. Pewien puszysty prawnik borykający się od wielu lat ze swoją dobrą pamięcią, prowadzi na własną śledztwo w sprawie dawnego morderstwa. W tym samym czasie podobna do Sarah O’Connor pielęgniarka gubi gdzieś swoją siostrzenicę, a starszej pani wciąż uciekają kolejne koty…

zp1_zpstr9qvm4c

Czytaj dalej