„Królowie Przeklęci” – tom II, czyli apetyt rośnie w miarę jedzenia

Tom pierwszy „Królów przeklętych” czytałam i recenzowałam całkiem niedawniutko i, co by nie mówić, bardzo przypadł mi do gustu. W ramach dokarmiania ukrytego w moim sercu potwora rozkochanego w dobrej powieści historycznej, który rozdarł się i zapłakał gorzko po skończeniu pierwszej części postanowiłam sięgnąć po kolejny tom. Umożliwiło mi to Wydawnictwo Otwarte dając mi dostęp do jeszcze nie wydrukowanego eBooka – gdy już się narodzi prawdopodobnie będzie wyglądał tak:

Czytaj dalej

Reklamy