Polcon, czyli konwentowe Tchnienie Wschodu

Wstyd się przyznać, ale o Polconie w Lublinie dowiedziałam  się z ust miłej pani Fabrykosłownej na Warszawskich Targach Książki. I natychmiast popadłam byłam w otchłań mięciutką samozachwytu, że oto Kozi Gród w swych progach gości tak znamienitych gości. A dzisik zapraszam Was na zdjęcia z owego wydarzenia, które oddają moje mocno detaliczne podejście do fotoreportażu. 😀

dsc_2617_zpseqqnk73t

Czytaj dalej

Reklamy

Carnaval Sztukmistrzów, czyli cały Lublin wpada w cyrkowy szał

Pamiętacie to uczucie, kiedy dziecięciem będąc zostaliście zabrani do cyrku? W oczach małej Inkoholiczki najprostsze sztuczki iluzjonistów urastały do rangi skończonych cudów, chodzący po linach byli tajemniczymi czarodziejami (bo przecież to jest NIEMOŻLIWE!), a kiedy zobaczyła słonia wykonującego polecenia tresera, padła z wrażenia. Dziś, trochę już większa Inkoholiczka wie, że wyćwiczyć można niemalże wszystko, i to własnie umiejętności i biegłość mogą uczynić ze sztuki magię… Co nie przeszkadzało jej z rozdziawioną buzią podziwiać popisów Carnavalowych Sztukmistrzów.

Jeśli chcecie o Carnavalu poczytać więcej i u samego źródła, to polecam tutaj.

Dlatego aparat i notesik krajoznawczy w łapę wzięła i ruszyła w rozszalałe, lipcowe miasto, którego stan przez te parę dni można by określić jedną piosenką…

DSC_4611 — kopia Czytaj dalej