Wiedzmin 3: Dziki Gon, czyli 10 refleksji opóźnionego gracza

Dzisiaj coś dla fangirls&fanboys wiedźmińskiego uniwersum – reszta może się poczuć tak, jakby dzisiejszy wpis był napisany po chińsku i to jeszcze z dialektem gór, w których znaleziono mumię wędrowną Ba-biu-chan. Czyli niezrozumiale dość. Dodatkowo trzecia część gry była dla mnie, z przyczyn zupełnie technicznych, bardzo długo niedostępna, wyczekana i wyśniona. Stałam przed szybą cukierni patrząc na ciastko, a wokół mnie na chodniku rosła kałuża śliny. Lecz szyba ta pancerną była <dramatyczny ton i osunięcie się na ziemię>.

Na szczęście jednak czasy te mroczne już minęły i mogę swobodnie spamować Wam tu swoimi refleksjami – dlatego dziś zapraszam na:

10 inkorefleksji o Dzikim Gonie.png

Czytaj dalej

Reklamy

Inkorelacja: Warsaw Comic Con IV edycja

Tysiące wystawców, cosplayerów, czytelników, gamerów, youtuberów, graczy, autorów, pisarzy, aktorów, książek, gadżetów, gwiazd, autografów, zdjęć, dziennikarzy a przede wszystkim niezliczona rzecza fanów – a to wszystko w jednym czasie i w jednym miejscu. Po raz kolejny, już czwarty w podwarszawskim Nadarzynie świętowaliśmy największy festiwal popkultury w Polsce – Warsaw Comic Con.

Inkorelacja_

Czytaj dalej

RECENZJA: House of Cards S6 – Frank’s not dead!

Drugi listopada. Na tą datę fani House of Cards czekają z utęsknieniem już od dawna . Już za parę dni, za dni parę po raz kolejny na ekranach rozbłyśnie przepiękna czołówka i będziemy mogli znów, już po raz ostatni, wejść do tego obrzydliwego, okrutnego świata strasznych ludzi, wielkiej polityki i nie mniejszych przekrętów. Bo na cóż innego czekać, jak nie na takie mocne akcenty?

House of Cards S6Frank's not dead!

Czytaj dalej

Inko komentuje: OBSADA „WIEDŹMINA”

Ja rozumiem – Falkon Falkonem, prelekcja prelekcją, kosmos kosmosem, ale… Inkoholicy, chyba nie myśleliście, że ja puszczę płazem taką okazję? 😀 Netflix wczoraj wieczorem upublicznił COŚ, NA CO WSZYSCY CZEKALI – a przynajmniej ja czekałam: część obsady chyba najbardziej wyczekiwanego w polskim fandomie serialu (wyjąwszy Grę o Tron naturalnie). Przed Wami wiedźmińska ekipa! ❤

Czytaj dalej

Nowy sezon BoJacka, czyli gdzie się podział tamten Horseman

Święta, święta i po świętach – naczekaliśmy się troszkę my, netfliksowcy, na kolejny sezon serialu o panu Horsemanie, któremu do tej pory „co się polepszyło, to się popieprzyło”. W myśl tej zasady staczał się powoli, ale konsekwentnie po równi pochyłej, by wylądować w czwartym sezonie – chyba najbardziej skomplikowanym ze wszystkich do tej pory. Najpierw jednak rzućcie okiem na zwiastun, żebyśmy mieli przynajmniej lekkie podłoże pod rozmyślania o tym jaki jest koń. A jaki jest koń – każdy widzi.

Czytaj dalej

House of Cards – co się stanie z Francisem?

Drugi listopada. Na tą datę czekam z utęsknieniem już od dawna i nie z powodu radosnego święta Zaduszek, a z powodu pewnej wyczekiwanej przez mię premiery. Po raz kolejny na ekranie mem rozbłyśnie przepiękny napis House of Cards i będę mogła znowu wejść do tego obrzydliwego, okrutnego świata strasznych ludzi, wielkiej polityki i nie mniejszych przekrętów. Bo na cóż innego czekać, jak nie na takie mocne akcenty? 😉

hoc-bye-spacey

HoC to absolutnie ścisła czołówka seriali na mojej prywatnej liście – idzie łeb w łeb z „Opowieścią podręcznej” i naprawdę nie wiem, co bym wybrała, gdyby ktoś mi kazał zostać z jednym. Chyba jednak HoC. Nie sposób jednak zignorować awantury związanej z molestowaniem, która wybuchła wokół Kevina Spacey i zaskutkowała natychmiastowym zwolnieniem go przez Netflixa i, tym samym, wysiudaniem z serialu (w którym grał, przypominam, główną rolę). Jeśli nie wiecie o co chodzi, to wyguglujcie, a ja na Was poczekam, bo ten wpis nie będzie rostrząsaniem sytuacji, a wyłącznie odpowiedzią na proste pytanie – jak oni sobie poradzą bez Kevina? Czy Robin udźwignie główną rolę?

No popatrzcie na nią. Pewnie, że udźwignie.

Czytaj dalej

5 KRESKÓWEK dla DOROSŁYCH, czyli bajce wolno więcej

Ostatnimi czasy internetowcy wszelkiej maści zalewani są nieprzerwanie płynącym, obfitym strumieniem seriali. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam stronę główną Netflixa pomyślałam: O Borze Tucholski, toż to życia człowiekowi nie stanie, żeby choć tą interesującą mnie część obejrzeć. A przecież jest jeszcze HBO i inne Showmaxy… Czy to sprawia,  że mniej kocham seriale? Jak mawia Sznuk w „Jeden z dziesięciu”: OTÓŻ NIE. 😀

O moim gorejącym miłością do nich sercu ognistym napiszę inną razą – dzisiaj skupię cię na pewnym konkretnym odłamie, który przeżywa swój renesans: na kreskówkach dla dorosłych. I mówiąc „dla dorosłych” nie mam tu na myśli TEGO „dla dorosłych( ͡° ͜ʖ ͡°)”, tylko po prostu z założenia kierowanych do widza innego-niż-dziecko (będące ich naturalnym i zupełnie domyślnym odbiorcą). Będzie i ostro i łagodnie. I słodko i kwaśno.

Zaczynamy?

Sądząc po oczach, BoJack już nie może się doczekać, więc zacznijmy od niego.

bojack horseman wallpaper Beautiful The Simpsons ? Fan Fest Czytaj dalej

„Anne with an e” – powrót do lat dziecinnych czy mroczna adaptacja?

Rudzielca z Zielonego Wzgórza nikomu przedstawiać nie trzeba – każdy chyba zetknął się z nim w czasach szkolnych, a niektórzy nawet szczerem sercem pokochali. Osobiście nie byłam nigdy dziką psychofanką książek Lucy Maud Montgomery, ale całkiem przyjemnie się mi je czytało, a do ulubionych części wracałam kilkukrotnie. Kiedy dowiedziałam się o Netflixowej adaptacji i zobaczyłam pierwsze zwiastuny byłam naprawdę zaciekawiona – zamierzałam rzucić się na pierwszy sezon jak tylko wyjdzie. Jak widzicie nie zrealizowałam tego zamiaru tak szybko jak chciałam… Ale oto, rzutem na taśmę opisze Wam Inko kilka swoich myśli nieuczesanych w obliczu stojącego w drzwiach drugiego sezonu.

anne-with-an-e-season-2-netflix-release-date-trailer-cast-anne-of-green-gables-979119 Czytaj dalej