Najśmieszniejsze rzeczy w internetach #2

W poprzednim zestawieniu było grubo, ale dziś będzie jeszcze grubiej. Zawsze jakoś w okresie okołosesjowym napada mnie galopująca głupawka, tym razem więc przekuję ją w nasz wspólny sukces. Bardzo proszę, śmiejcie się głośno, kwiczcie, ocierajcie łzy spod oka i walcie dłońmi o kolana. Na zdrowie.

oAxkL08 Czytaj dalej

Reklamy

10 najdurniejszych cytatów z „Seksu w wielkim mieście” ಠ_ಠ

Mam taką jakąś dziwaczną właściwość, że kiedy się mnie posadzi nad nauką i zabroni prokrastynować, to jakoś niestety musi mój mózg sobie to później odbić. Zwykle pada na zupełnie niewinne guilty pleasures, które w myśl zasady im głupiej tym lepiej regenerują styrane życiem neurony i przywracają mojemu łepkowi stan względnej homeostazy. Jednakże! Okazało się, że zależność ta nie jest do końca prostoliniowa i po osiągnięciu pewnego pułapu głupoty przyjemność z odmóżdżania się zaczyna drastycznie spadać, wzrasta natomiast równie gwałtownie irytacja. Dokładnie taka sytuacja miała miejsce przy seansie klasyka obsypanego oceanem Złotych Globów, Emm, Rupertów Grintów i czego tam jeszcze, którego wiernie jak religię wyznają rzesze pań w różnym wieku. Przed Wami kwiat filmu zwanego „Seks w wielkim mieście”.

422046_390985384247251_1878670044_n Czytaj dalej

8 rzeczy, które zrozumie tylko posiadacz kota

Dzisiaj wpisik będzie, cytując klasyka, malutki, ale milutki 😀 A to dlatego, że na tym ziemskim łez padole pełnym pluch, depresji i złych książek jest bowiem kilka kategorii rzeczy zdecydowanie osładzających człowiekowi ten kilkudziesięcioletni pobyt na planecie. Należą do nich jak następuje: rzeczy miłe, miękkie, ciepłe oraz te pluszowe. I Bóg zobaczył, że rzeczy owe są dobre i postanowił tchnąć w nich życie. Tak powstały koty. Niestety, gdzieś po drodze zagubiła mu się ta pierwsza cecha… 😉

kwgjtgl Czytaj dalej

10 dowcipów religijnych, którymi znokautujesz rodzinę przy wigilijnym stole

Obiecałam Wam, Inkoholicy, content świąteczny na blogu – i mam nadzieję słowa dotrzymuję. Zamiast jednak „top 5 filmów na Święta” (polecam Kevina i Love Actually, więc nihil novi) albo „top 5 prezentów pod choinkę” (poproszę jakąś dobrą klawiaturę), które goszczą na większości stron, dam Wam coś bardziej praktycznego. Niedługo większość z Was znajdzie się przy tej, dla jednych krępującej, dla innych radosnej sytuacji społecznej zasiądnięcia przy stole wigilijnym z resztą rodziny (tą mniej lub bardziej bliską). Może się wtedy wydarzyć taka sytuacja, że zapadnie taka niezręczna cisza. I wtedy do akcji wkraczacie Wy, cali na biało, i ratujecie święta.

Dowcipy polecam opowiadać temu najgłośniej śmiejącemu się wujkowi (w każdej rodzinie jest taki) bądź, jeśli macie odwagę, tej pobożnej cioci, którą obruszą okropnie. Bawcie się dobrze 😀

PS – uwaga. Ostatni dowcip zawiera BRZYDKIE SŁOWO  ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

10 dowcipów religijnych.png

Czytaj dalej

Najśmieszniejsze rzeczy w internetach #1

Ostatnio Inko ma fioła na punkcie rozmaitych cyklów i serii wpisów, a dziś ma jeszcze do tego ochotę się pośmiać. Pośmiejcie się więc ze mną – zapraszam na pierwszy wpis z serii…

NajśmieszniejszeRzeczy Internetu #1 (2)

Dzisiaj pójdziemy na królewski ślub, potańczymy balet z muppetami, zachwycimy się Żebrowskim w roli Wieśka i kotem, który wsiadł do autobusu z kwiatem na głowie. A to dopiero początek…

Czytaj dalej